Etykiety

25 października 2012

Staś

Jakiś czas temu zostałem poproszony o zrobienie kilku zdjęć  małemu  Stasiowi. Była to moja pierwsza sesja tego typu (mam nadzieję, że nie ostatnia), więc  lekki stresik był. Ale ostatecznie bawiłem się przy tym tak samo dobrze jak mój mały model. Efekty współpracy z małym Stasiem  zamieszczam poniżej.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz